GoaFilm
Chapter II – Goa

To najmniejszy stan w Indiach. Jednak znany na świecie (szczególnie w Rosji, bardzo dużo ich tutaj przyjeżdża). Goa zyskało sławę przez hippisów, którzy tam znaleźli schronienie i wprowadzili rajski tryb życia. Szybko jednak narkotyki i popkultura zmieniły to miejsce w imprezowy zakątek. I tak z hippisowskiego klimatu nie pozostało prawie nic. Teraz przyjeżdża się tu dla imprez z ciężkimi trance’ami i psychodelicznym klimatem.

Jednak nie było dane nam poznać i takiego Goa. Hindusi opowiadali nam jak tętni tu życie w sezonie, jednak w sierpniu, czyli tak jak byliśmy, kończył się dopiero monsun, a większość infrastruktury była zamknięta. Dodatkowo ciężkie chmury pokrywały niebo praktycznie cały nasz pobyt. Tak więc rada numer jeden – odpuście sobie Goa poza sezonem.

Mieliśmy jednak jeden szczęśliwy motyw, mianowicie monsun zelżał już na tyle, że rybacy zaczęli łowić. Oznaczało to, że mieliśmy świeże owoce morza i ucztowaliśmy często :D.

Polecamy też Goa jako świetne miejsce do skuterowych wypraw. Drogi wiodą wśród palm, małych wiosek i gdzieniegdzie starych portugalskich kościółków, ruch jest stosunkowo mały, a wypożyczenie skutera to 5$ za cały dzień. Wspaniałe miejsce na taki rodzaj spędzania czasu. Zobaczcie na filmie: